54 giełdy na Świecie, 3 w Polsce. Obrót miesięczny największej giełdy OKCoin 3 683 406 743,27 EUR, 30 dniowy obrót polskiej giełdy BitBay 113 781 466.08 PLN – liczby imponujące jak na walutę która istnieje niespełna 10 lat.

Ale tak naprawdę czym jest Bitcoin? Czy można go wypłacić w bankomacie? O co w tym wszystkim chodzi? 

Jak głosi „legenda” w roku 2007 grupa Satoshi Nakamoto rozpoczęła prace nad Bitcoin czyli elektronicznym systemem pieniężnym opartym na sieci peer-to-peer (P2P). Satoshi Nakamoto to w rzeczywistości nie grupa osób z Japoni tylko australijski informatyk i przedsiębiorca Craig Steven Wright. Fenomen transakcji finansowych Bitcoin polega na przesyłaniu płatności pomiędzy podmiotami bez udziału instytucji finansowej. Wiarygodność transakcji potwierdzana jest podpisem cyfrowym dodawanym do każdej transakcji, jednocześnie weryfikowanym przez użytkowników sieci bitcoin.

Transakcje

Kryptowaluty rozwiązują większość problemów istniejących systemów bankowości elektronicznej. Mając dostęp do Internetu Bitcoin można  wysłać błyskawicznie w dowolne miejsce na świecie bez prowizji i bez pośredników. Prawo własności nie jest zatem uzależnione od banków i rządów. W przypadku przelewu nie powierzamy pieniędzy osobom trzecim nikt więc nie ma na nie wpływu i nie może nimi manipulować ani decydować o ich statusie. Bitcoina nie da się podrobić ani dodrukować, wszystkie operacje są jawne z tym że nie wiemy kto je wykonał i do kogo należą. W związku z tym iż całkowicie został wyeliminowany czynnik ludzki, bitcoin zapewnia dużo większą anionowość, prywatność i poczucie bezpieczeństwa niż tradycyjne pieniądze. Zwłaszcza w momencie wprowadzania nowych pieniędzy do obiegu.

Mennica

W przypadku Bitcoina jest nią wspomniana już sieć P2P dedykowana do realizacji i jednocześnie produkcji kryptowaluty. Sam proces wytwórczy jest stosunkowo skomplikowany. Cała sieć składa się z tzw. węzłów które stanowią komputery z zainstalowanym klientem (np. aplikacja Bitcoin Core). Węzły te łączą się z innym węzłami tworząc wspomnianą sieć P2P dedykowaną bitcoin. W momencie podłączenia do sieci nowego klienta lub uruchomienia ponownie dawno nieużywanego aplikacja pobiera informacje o transakcjach które zostały do tej pory przeprowadzone czyli tzw. łańcuch bloków. Każdy z bloków zawiera informację wyróżniające go od innych bloków tym samym identyfikując przeprowadzone transakcje w sieci opatrzone jeszcze znacznikiem czasu. Zabieg ten ma na celu utrudnienie manipulacji łańcuchem bloków.

Wszystkie informacje o przeprowadzonych operacjach są zapisywane w blokach przez tzw. górników czyli osoby które udostępniły sieci bitcoin moc obliczeniową swoich komputerów.

Aby sieć była bezpieczna i działała prawidłowo potrzebuje do tego mocy obliczeniowej którą dają górnicy. Dużej mocy obliczeniowej. To dzięki niej wykonywane są codzienne transakcje. I za tę pracę górnicy otrzymują wynagrodzenie w postaci bitcoinów, a właściwie milionowych części bitcoina czyli santoshi.

Kopalnie

Czyli połączone ze sobą wyspecjalizowane jednostki (komputery) których podstawowym zadaniem jest przetwarzanie operacji finansowych pomiędzy użytkownikami. Przetwarzanie transakcji polega na przesłaniu pieniędzy pomiędzy użytkownikami i jednoczesnej weryfikacji poprawności transakcji. To z kolei polega na rozbiciu pojedynczego bloku czyli rozwiązaniu problemu kryptograficznego opartego o funkcję skrótu SHA-256. Po wykonaniu takiej pracy kopalnia rozgłasza w sieci ten fakt, inne kopalnie weryfikują poprawność obliczeń, a sieć nagradza zwycięzcę określoną kwotą w BTC.

Jeszcze w roku 2010 generowanie Bitcoin odbywało się przy wykorzystaniu domowych komputerów wyposażonych np. w silne karty graficzne. Rozwój sieci bitcoin, a co za tym idzie dynamiczny wzrost liczby jej użytkowników, spowodował iż opracowano dedykowane układy ASIC (układów application specific integrated circuit chips), które pozwalały na kopanie z ponad stukrotnie większą efektywnością niż komputery domowe.

W chwili obecnej koparka bitcoinowa to wydatek około 10 000 pln. Czy jest to opłacalne przedsięwzięcie? Hm… rozpatrzmy przykładowe obliczenie opłacalności inwestycji w sprzęt o nazwie ANTMINER S9.

Obecny stopień trudności wydobycia bitcoin: 422170566884

Kurs BTC (13 luty 2017) : 4044 PLN

Cena prądu z kWh: 0,6 PLN

Koszt koparki: 12000 PLN

Moc obliczeniowa: 14000 Gh/s

Pobór mocy: 1600 W

Ilość koparek: 1 szt

Przy założeniu, że koparka pracuje nieprzerwanie przez cała dobę to miesięczny zarobek netto wyniesie 324 PLN.

Pozostawiam bez komentarza…

Giełda

Pierwsze wprowadzenie do „obiegu” waluty Bitcoin datowane jest na 5 październik 2009, ustalony kurs wynosił 1$=1309BTC sytuacja dzisiaj odwróciła się o prawie 180 stopni, gdyż kurs z dnia 14 lutego 2017 wynosił 1BTC = 1018,36$.

W chwili obecnej funkcjonują na świecie 54 giełdy z czego największa – OKCoin – należy do Chin.  W Polsce funkcjonują 3 giełdy Bitbay, BitMarket i LocalBitcoins. Do niedawna jeszcze funkcjonował BitCurex, który po rzekomym włamaniu zamknął „swoje księgi” i zniknął z areny kryptowalut wraz z  portfelem 2300 BTC, co w chwili włamania (październik 2016) było warte 5,7 mln złotych.

Bezpieczeństwo

Mając na uwadze to, że zawsze jest znana liczba bitcoinów w obiegu i znana jest również końcowa, skończona liczba bitcoinów, która może zostać wprowadzona do obiegu (21 mln – wynika to z algorytmu kryptograficznego, w oparciu o który działa siec bitcoin) oraz to, że znany jest również stan portfela posiadaczy bitcoina, to teoretycznie wszystko jest w porządku. Myślę że większą uwagę należy przykładać do bezpieczeństwa aplikacji obsługujących nasz portfel niż do bezpieczeństwa sieci bitcoin, ale to już temat na oddzielny artykuł.

About the author

Tagi: , , , , , , ,

POLECANE DLA CIEBIE

3 min lektury

Jak nie wypaść z rynku po szkodzie...

W biznesie konsekwencje szkody całkowitej rodzą ogromne straty. Ich skala często nie wynika wyłącznie z faktu utraty bezpośrednich środków produkcji, stanów magazynowych czy materiałów. Niejednokrotnie zdarza się, że potęguje ją ryzyko utraty części lub nawet całego rynku zarówno odbiorców, jak i dostawców. Jak z utrzymaniem na rynku poradziła sobie firma Coko Werk?

4 komentarze

TAGI