Pożary, wybuchy, kradzieże, wypadki przy pracy. Nie ma miesiąca, aby media nie donosiły o tego typu zdarzeniach, które wpływają na sytuację finansową firm i dobrobyt ludzi. W przypadku mniejszych przedsiębiorstw mogą prowadzić nawet do ich bankructwa. Zatem zabezpieczenia organizacyjne to może być sprawa najwyższej, również biznesowej, wagi.

Należy zdawać sobie sprawę, że prawie każde zdarzenie skutkujące zamknięciem zakładu powoduje redukcję etatów pracowników, którzy są największym dobrem każdej firmy. Niestety, bywa, że to przez ich nieuwagę lub niewiedzę dochodzi do awarii lub poważnych zdarzeń szkodowych. Wiadomo, że zakład bez pracowników nie mógłby istnieć, dlatego tak ważne jest wprowadzenie podstawowych zabezpieczeń organizacyjnych oraz uświadamianie pracowników zatrudnionych na różnych szczeblach w zakresie zagrożeń, które mogą pojawić się w miejscu pracy. Przyjrzyjmy się więc bliżej najprostszym zabezpieczeniom, które mogą znacznie poprawić bezpieczeństwo w zakładach produkcyjnych i usługowych praktycznie każdej branży.

Szkolenia czas zacząć…
Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca jest zobowiązany do przeprowadzenia szkoleń z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy dla pracowników przed dopuszczeniem ich do wykonywania swoich obowiązków. W ramach obligatoryjnego szkolenia przewidziany jest także temat podstawowych zasad ochrony przeciwpożarowej oraz postępowania w przypadku pożaru. Szkolenia mają zazwyczaj charakter czysto teoretyczny. Pracownicy dowiadują się na nich o zagrożeniach, które mogą się pojawić w miejscu pracy, otrzymują informacje o sposobie wykorzystywania podręcznego sprzętu gaśniczego oraz zwalczania zarzewi pożaru. Często podczas ćwiczeń grupa pracowników – ochotników – może użyć gaśnicy w celu zaznajomienia się ze sposobem jej działania. Należy jednak zwrócić uwagę, że szkolenie praktyczne z użyciem sprzętu gaśniczego przeprowadzane jest tylko dla nielicznej grupy osób pracujących w zakładzie. Co się stanie w przypadku rzeczywistego zagrożenia, gdy właśnie ci pracownicy okażą się niedysponowani lub będą na urlopie? Można przypuszczać, że wówczas na terenie zakładu pozostaną jedynie osoby, które gaśnicę tylko widziały, jednak nie potrafią się nią posługiwać. Dodatkowo podczas pożaru wpływ na postępowanie ludzi ma stres i istnieje prawdopodobieństwo, że pracownicy nie będą wiedzieli, jak zareagować. A tylko ich poprawna postawa może przyczynić się do ograniczenia szkody. Może zatem warto poświęcić więcej uwagi szkoleniom praktycznym dla WSZYSTKICH pracowników i wynająć firmę specjalizującą się w profesjonalnych szkoleniach załogi? Powinny one obejmować instruktaż gaszenia różnych typów pożaru różnymi typami gaśnic, a także zajęcia z użycia hydrantów wewnętrznych z uwzględnieniem technik operowania prądem gaśniczym. Szkolenia przeciwpożarowe możemy porównać z egzaminem na prawo jazdy. Osoba po przebytym kursie posiada głównie wiedzę teoretyczną. Dopiero po kilku tysiącach przejechanych kilometrów nabywa doświadczenia oraz umiejętności prowadzenia pojazdu. Podobnie jest z pracownikami zakładów, którzy po szkoleniach teoretycznych są jedynie świadomi zagrożeń – i tylko regularne szkolenia praktyczne mogą nauczyć ich sprawnego posługiwania się podręcznym sprzętem przeciwpożarowym. To ważne, bo świadomość oraz umiejętności pracowników, którzy często są na miejscu zdarzenia przed przybyciem specjalistycznych jednostek straży pożarnej, mogą skutkować opanowaniem płomieni oraz niedopuszczeniem do ich rozprzestrzenienia się po całym obiekcie.

Wzmożony sezon produkcyjny oraz możliwość zakupu tańszego surowca często prowadzą do sytuacji, w której zarówno magazyny, jak i hale produkcyjne są przepełnione towarem. Zapomina się wówczas o przepisach oraz wymaganym dostępie do gaśnic i hydrantów.

 

Bez-nazwy-4

Nawet 780°C
„Było piękne piątkowe popołudnie, kiedy w firmie zajmującej się przetwórstwem tworzyw sztucznych trwała druga i ostatnia tego dnia zmiana produkcyjna. Był szczyt sezonu, więc wewnątrz obiektu, który pełnił funkcję zarówno hali produkcyjnej, jak i hali magazynowej, składowane były znaczne ilości surowca oraz wyrobu gotowego. Niejednokrotnie zasłaniał on hydranty wewnętrzne oraz gaśnice. W trakcie przerwy dwóch pracowników postanowiło, pomimo zakazu, zapalić papierosy w przepełnionej materiałami palnymi części magazynowej hali. W zakładzie nie wyznaczono miejsca, gdzie palenie byłoby dozwolone. Po krótkiej przerwie pracownicy wrócili do pracy, a niedopałki wyrzucili tam, gdzie poprzedniego dnia, w rogu hali magazynowej, miejscu nieodwiedzanym przez kierownika zakładu, zdeklarowanego przeciwnika palenia. Po 10 minutach pracownicy firmy zauważyli w części magazynowej dym i płomienie. Ogień szybko się rozprzestrzeniał – przez materiały palne: drewniane palety, tworzywo sztuczne oraz papier – i dotarł do pozostałej części obiektu. Hala spłonęła całkowicie. Czy temu zdarzeniu można było zapobiec?” Praktycznie w każdym zakładzie są pracownicy, którzy w trakcie przerwy palą papierosy. Palenie tytoniu nie tylko ma negatywny wpływ na zdrowie, ale też jest sporym zagrożeniem pożarowym dla zakładu. Można przyjąć, że maksymalne temperatury żaru tytoniowego od wyrzuconych niedopałków papierosów mogą wynieść od 400°C do nawet 780°C (badania przeprowadzone przez California Bureau of Home Furnishings). Temperatury te są na tyle wysokie, że mogłyby  (przy dostarczeniu odpowiednio dużej energii) spowodować zapalenie papieru (temperatura zapalenia: około 230°C), drewna (temperatura zapalenia: około 250-300°C) lub tworzyw sztucznych (temperatura zapalenia np. polietylenu wynosi 350-420°C). Najprostszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie całkowitego zakazu palenia na terenie zakładu oraz rygorystyczne traktowanie pracowników łamiących ten zakaz. Jednak jest to rozwiązanie nie do końca skuteczne. Pracownicy uzależnieni, palący od wielu lat, z pewnością będą próbowali złamać zakaz, wychodząc na papierosa w miejsce najmniej widoczne, niekontrolowane przez przełożonego. Jest to najgroźniejsza sytuacja – takim miejscem może być pomieszczenie czy wiata, gdzie znajdują się materiały palne. Pracownicy świadomi konsekwencji wynikających ze złamania zakazu na widok przełożonego mogą pośpiesznie pozbyć się niedopałka, wyrzucając go bez względu na to, co znajduje się w pobliżu. Dużo lepsze zabezpieczenie przed pożarami powstałymi z niedopałków to wyznaczenie palarni, miejsca wyposażonego w popielniczki, gdzie palenie tytoniu jest dozwolone. Na pozostałym terenie zakładu powinno być ono całkowicie zabronione, a wszelkie próby łamania zakazu należy bezwzględnie karać. Najlepszym miejscem na palarnię będzie punkt oddalony od obiektu produkcyjnego i magazynowego, pozbawiony jakichkolwiek materiałów mogących się zapalić.

tabela1

Szczyt sezonu produkcyjnego
„W obiektach oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione wykonywanie czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji (w tym: zamykanie drzwi ewakuacyjnych w sposób uniemożliwiający ich natychmiastowe użycie w przypadku pożaru, blokowanie drzwi i bram przeciwpożarowych w sposób uniemożliwiający ich samoczynne zamknięcie w przypadku powstania pożaru, uniemożliwienie lub ograniczenie dostępu do gaśnic oraz urządzeń przeciwpożarowych)”. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów Przytoczony fragment rozporządzenia przedstawia wymogi, które należy spełnić w obiekcie, aby zminimalizować straty powstałe w trakcie pożaru oraz umożliwić pracownikom podjęcie akcji gaśniczej. Obiekty powinny być wyposażone w gaśnice dostosowane do gaszenia grup pożarów mogących występować w ich pobliżu, a dostęp zarówno do gaśnic, agregatów, koców gaśniczych, jak i hydrantów wewnętrznych powinien być swobodny i wynosić co najmniej 1 m szerokości. Przy bramach przeciwpożarowych należy natomiast wyznaczyć obszar, w którym składowanie towarów będzie zakazane. Wzmożony sezon produkcyjny oraz możliwość zakupu tańszego surowca często prowadzą do sytuacji, w której zarówno magazyny, jak i hale produkcyjne są przepełnione towarem. Zapomina się wówczas o przepisach oraz wymaganym dostępie do gaśnic i hydrantów. Bramy przeciwpożarowe często są zastawione w sposób uniemożliwiający ich zamknięcie w przypadku wykrycia pożaru. W trakcie normalnej pracy nie zauważa się tego problemu, bo ważne jest jak największe nagromadzenie materiałów na ograniczonej powierzchni hal. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wybucha pożar. Wówczas użycie podstawowych urządzeń gaśniczych oraz zadziałanie bram i drzwi przeciwpożarowych będzie utrudnione lub całkowicie niemożliwe. Tak błahy powód może skutkować nieudaną początkową akcją gaśniczą, która – jeśli nie będzie przeprowadzona w należytym czasie – zwiększy ryzyko rozprzestrzenienia się płomieni w całym obiekcie.

Bez-nazwy-11Pary substancji palnych, pył drzewny, mąka…
„W obiektach, w których prowadzone są procesy technologiczne przy użyciu substancji, które mogą tworzyć mieszaniny wybuchowe, lub w których materiały takie są magazynowane, przeprowadza się ocenę zagrożenia wybuchem”. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów Analizując powyższe zabezpieczenie organizacyjne, należy pamiętać, że nie tylko pył węglowy, gazy oraz pary cieczy palnych mogą tworzyć z powietrzem atmosferę wybuchową. Do substancji niebezpiecznych pod względem wybuchowym zaliczamy także pyły związków organicznych, np. cukier, mąkę, tworzywa syntetyczne oraz pyły metali. W zakładach, w których wykorzystuje się powyższe substancje lub w których są one magazynowane, należy przeprowadzić ocenę zagrożenia wybuchem ze wskazaniem pomieszczeń oraz z wyznaczeniem stref zagrożonych wybuchem, a także ich oznaczeniem i opracowaniem graficznej dokumentacji. W ocenie zagrożenia wybuchem powinny się znaleźć również informacje o czynnikach mogących zainicjować zapłon. Nie każde pomieszczenie, w którym może wytworzyć się atmosfera wybuchowa, jest uznawane za pomieszczenie zagrożone wybuchem. Dopiero wyliczony przyrost ciśnienia, przekraczający 5 kPa, powstały po wybuchu substancji może klasyfikować pomieszczenie jako zagrożone. Przeprowadzenie oceny zagrożenia wybuchem oraz opracowanie dokumentu zabezpieczenia przed wybuchem to podstawowe działania zmierzające do prawidłowej ochrony zakładu.

Zakład bez pracowników nie mógłby istnieć, dlatego tak ważne jest wprowadzenie podstawowych zabezpieczeń organizacyjnych oraz uświadamianie pracowników zatrudnionych na różnych szczeblach w zakresie zagrożeń, które mogą pojawić się w miejscu pracy.

Zagrożenie w obrębie 10 m
„Właściciel lub użytkownik obiektu przed rozpoczęciem prac pożarowo niebezpiecznych powinien ocenić zagrożenia pożarowe znajdujące się w miejscu, gdzie będą wykonywane, wyznacza osoby odpowiedzialne za należyte przygotowanie miejsca pracy oraz zabezpieczenie go po ich ukończeniu”. Na podstawie Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów Pod pojęciem prac pożarowo niebezpiecznych należy rozumieć wszystkie czynności nieprzewidziane w technologii lub prowadzone poza wyznaczonym na stałe do tego miejscem. Możemy do nich zaliczyć m.in.: lutowanie, spawanie, zgrzewanie, szlifowanie. Podczas ich wykonywania mamy do czynienia z wysoką temperaturą, z otwartym ogniem. Należy mieć świadomość, że powstające podczas spawania oraz szlifowania iskry mogą osiągać temperaturę 1000°C, a przemieszczać się na odległość dochodzącą nawet do 10 m. Temperatura gasnących iskier może wynosić około 500°C – to wystarcza do zapalenia większości materiałów palnych, dlatego ważne jest odpowiednie przygotowanie miejsca prowadzenia wspomnianych prac. Należy w tym celu usunąć wszelkie materiały palne znajdujące się w pobliżu, zabezpieczyć miejsce przed rozpryskiem iskier spawalniczych, przygotować pojemniki z wodą, w których przetrzymywane będą rozgrzane odpadki drutu spawalniczego oraz elektrody. Należy również rozstawić podręczny sprzęt gaśniczy (w liczbie i rodzaju umożliwiających podjęcie sprawnej akcji gaśniczej), a także zbadać stężenie gazów oraz par cieczy palnych występujących w rejonie prowadzenia prac. Po zakończeniu prac pożarowo niebezpiecznych konieczne jest przeprowadzenie kontroli miejsca, w którym były wykonywane. Należy sprawdzić, czy nie pozostawiono tlących lub żarzących się materiałów oraz czy nie występują objawy pożaru. Kontrole powinny być wykonywane bezpośrednio po zakończeniu prac, 30 minut później, a następnie co 2 godziny, w szczególnych przypadkach nawet do 8 godzin od ich zakończenia. Wszelkie prace pożarowo niebezpieczne powinny być prowadzone po wydaniu pisemnego zezwolenia wyłącznie przez kwalifikowany personel posiadający odpowiednie uprawnienia. „W firmie produkcyjnej z branży papierniczej prowadzono prace spawalnicze przy jednej z maszyn produkcyjnych. Na pierwszy rzut oka wszystkie działania były prowadzone prawidłowo. Wydano pisemne zezwolenie, usunięto materiały palne znajdujące się bezpośrednio przy remontowanej maszynie oraz przygotowano podręczny sprzęt gaśniczy. Prace spawalnicze trwały do godziny 15, czyli do końca dnia pracy. Następnie pracownik uporządkował miejsce wykonywania prac i poszedł do domu. O godzinie 16 pracownik ochrony zauważył płomienie wydobywające się z hali produkcyjnej, więc według obowiązującej procedury poinformował straż pożarną. Strażacy przybyli na teren zakładu po 15 minutach. Ogniem była objęta już cała hala produkcyjna o konstrukcji stalowej ze ścianami z płyt warstwowych z rdzeniem poliuretanowym. Dzięki akcji gaśniczej płomienie nie przeniosły się na budynek magazynowy, jednak hala produkcyjna spłonęła całkowicie. Czy można było zapobiec temu zdarzeniu? Co było przyczyną powstania pożaru? Aby odpowiedzieć na te pytania, należy się cofnąć do czasu, kiedy były prowadzone prace spawalnicze. Pracownik zakończył czynności, posprzątał miejsce wykonywania prac i… NIE SKONTROLOWAŁ jego otoczenia. Nie zauważył, że w trakcie pracy iskry spawalnicze przemieszczały się na odległość 10 m, do miejsca, gdzie znajdowały się papierowe odpady. To właśnie tam po godzinie
15 doszło do zapalenia materiału”.

Może najważniejsze – porządek
Przyczyną znacznej liczby szkód – pożarów, wybuchów, uszkodzeń maszyn i urządzeń – jest brak zasad regularnego sprzątania hal oraz linii technologicznych. W okresach wzmożonej produkcji nagromadzone materiały składowane przy maszynach produkcyjnych w razie ich awarii mogą przyczynić się do szybkiego, niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia poza ich najbliższe otoczenie. Nagromadzony natomiast w obiekcie pył materiałów palnych w przypadku wzbicia się w powietrze może powodować powstanie atmosfery wybuchowej, która w kontakcie ze źródłem zapłonu może prowadzić do wybuchu. Odpowiednim rozwiązaniem, by ograniczyć ilość zalegającego na maszynach lub podłodze pyłu, będzie regularne używanie odkurzaczy przemysłowych w wykonaniu EX. Nie zaleca się natomiast zdmuchiwania go za pomocą sprężonego powietrza – pył palny zdmuchnięty z maszyn lub konstrukcji obiektu, zawieszony w powietrzu, będzie mógł tworzyć atmosferę wybuchową.

Podsumowanie
Mamy coraz więcej możliwości technicznych, by zabezpieczyć zakład przed zdarzeniem szkodowym. Niewątpliwie większość z nich zmniejsza ryzyko wybuchu, pożaru, uszkodzenia maszyn lub minimalizuje straty po ewentualnym zdarzeniu. Mimo to warto zastanowić się nad wprowadzeniem podstawowych zabezpieczeń organizacyjnych, które należą do działań najtańszych, a jednocześnie być może najbardziej skutecznych. ¶

About the author

POLECANE DLA CIEBIE

TAGI